| Popołudniowy trening w Phuket |
|
| Wpisany przez Administrator |
| Piątek, 13 Styczeń 2012 12:00 |
|
Drugi trening w nowym klubie zakończony. Znowu technika i znowu nauczyłem się czegoś nowego, po kilkumiesięcznym treningu w Bangkoku rzadko się to zdarzało w więc jestem szczęśliwy, że poznałem coś nowego. Nowa technika w klinczu oraz kilka myków z wycinaniem. Problem w tym, że tarcze jakie tutaj są robione są bardzo, ale to bardzo pod turystów, nie za dużo, nie za ciężko. Taj trzymał mi i mojemu koledze tarcze jednocześnie. On 20 kopnięć, ja 20 kopnięć. Co chwilę się miało przerwę więc taki trening na tarczach to bez szału... |
