| Wylot do Tajlandii |
|
| Wpisany przez Administrator |
| Piątek, 16 Lipiec 2010 19:01 |
|
Na samym początku ogarnijcie w internecie do którego klubu warto lecieć, poczytajcie na zagranicznych forach internetowych wady i zalety klubów. Co do biletu szukajcie promocji, jeżeli lecicie na miesiąc/dwa można załapać się na promocje gdzie najtańszy bilet kosztuje nawet 1900 zł za miesiąc. normalnie kosztuje około 3.2 tys zł - jeszcze w zależności od pory roku, w wakacje taki bilet ciężej jest znaleźć.. Teraz idziemy po Vizę Dostać Vizę jest bardzo łatwo, przy wycieczcie na miesiąc lub dwa dostaniemy ją za darmo(tak było bodajże do końca 2010), teraz być może jest inaczej. Jak dobrze pamiętam jak będziemy chcieli zostać dłużej to można przedłużyć pobyt w Tajlandii o 1 miesiąc. Wtedy płacimy w Polsce za Vizę 200 zł + 175 zł za przedłużenie (w Tajlandii), dodam tylko, że sporo jeżdżenia jest, żeby to załatwić.. no i też trzeba wiedzieć gdzie iść, a nie jest to w centrum a raczej na obrzeżach Bangkoku Wielu ludzi wyjeżdża poza Tajlandię - Laos, Kambodża. Przylot do Tajlandii. Po wyjściu z samolotu idziemy za tłumem, lotnisko jest wielkie i ciężko się ogarnąć gdzie iść. Jeżeli będziecie trenować w Bangkoku to warto znać ulicę Khao San. Są tam dwa dobre kluby w których można się rozerwać i pograć w bilard. Polecam. Taksówkarzowi wystarczy powiedzieć. Khao San road lub "tanon khao san" co oznacza "ulica Khao San". Co do taxówkarzy... Jeżeli przed wejściem do taxówki powie Ci jakąś cenę oznacza to, że chcę wysępić więcej kasy, olejcie go i weźcie następną taxówkę. Jeżeli nie poda żadnej ceny tzn, że włączy licznik. Opłata startowa 3.2 zł. Za km około 70 gr. Innym środkiem transportu są Tuk Tuki, płaci się trochę więcej. Mam wrażenie, że zawsze cwaniacy nimi jeżdżą... Szczerze to nie polecam ze względu na spaliny, które się wdycha podczas takiej jazdy. Autobusy - darujcie sobie. Zamieszczanie, nie wiadomo gdzie, który jedzie. Jeżeli ktoś Wam doradzi, którym jechać to nie jest źle, chociaż trzeba być ogarniętym żeby wiedzieć gdzie wysiąść Do Tajlandii pojechać może dosłownie każdy... Jeżeli na prawdę będziecie tego chcieli to na pewno to zrealizujecie. Nie macie pieniędzy? Znajdziecie je... o ile będziecie wystarczająco chcieć i marzyć o wyjeździe. Nie znacie języka? Macie słownik... Widziałem nie jedną osobę, która ledwo co mówiła po ang, albo zdarzało się nawet, że umiała 3 słowa... Nie mam na razie pomysłu co jeszcze mogę Wam powiedzieć, w razie czego dajcie znać o czym jeszcze napisać ^-^ |

Komentarze
24.000 bahtów za miesiąc z jedzeniem i spaniem, licz jakieś 30.000 czyli 3 tys zł na miesiąc bo wydawać będziesz i tak więcej. Kaewsamrit bym polecał jak będziesz w dobrej formie i będziesz chciał się sprawdzić w innym wypadku nie polecam bo po prostu szkoda kasy. Jakbym miał tam wracać to na takiej samej zasadzie czyli z formą
Chciałbym wyjechać do Tajlandii na rok żeby potrenować prawdziwe Muay thai. Interesuje mnie to ile kosztuje zakwaterowanie i treningi?
pozdrawiam
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.